5 Osób 5 Pytań, Terapia Oczami Pacjenta

 

           „Żałuję, że nie przyszłam wcześniej”, te słowa jednej z moich Pacjentek, często mi towarzyszyły. Wiele osób podczas pierwszego spotkania mówi o tym, jak długo zbierali się na terapię, że często niewiedza gdzie się udać, jakiego terapeuty poszukać, była ogromną przeszkodą do rozpoczęcia terapii.

 Zastanawiałam się co mogę z tym zrobić, w jaki sposób pomóc tym, którzy właśnie są w takim momencie, tej ważnej decyzji. Jest wiele stron zapraszających do terapii, gabinety zachęcając do skorzystania z pomocy dzieląc się swoimi spostrzeżeniami na temat tego czym jest terapia, co może dać. Jednak pomyślałam, że ja sama chciałabym zapytać kogoś bliskiego, kogoś kto był w podobnej sytuacji do mojej co powinnam zrobić, na co zwrócić uwagę i tak powstał pomysł aby odpowiedzi na te pytania poszukać wśród Pacjentów. Zapraszam do lektury mającej przybliżyć widzenie terapii oczami Pacjentów z nadzieją, że ten tekst zainspiruje i pomoże w podjęciu tej ważnej decyzji.

 

 

 ” 5 osób 5 pytań

Terapia Oczami Pacjenta „

 

1. Jak to się stało, że to właśnie ten terapeuta i to miejsce?

 

2. Czasami terapia wspomagana jest lekami, czy w Twojej terapii również tak było i jeśli tak to co pomogło Tobie przekonać się do podjęcia tej decyzji? 

 

2a. O co warto zapytać psychiatrę rozpoczynając farmakoterapię?

 

3. Co byś powiedział/a osobie, która podejmuje właśnie decyzję o swojej terapii?

 

4. Czy w terapii zdarzały/zdarzają się trudne chwile? Na czym one polegają i co pozwala je przezwyciężyć?

 

5. Czym jest dla Ciebie terapia?

 

5a. Jaki Twoim zdaniem terapeuta powinien być?

 

 

Odpowiedzi Pacjentów :

 

1. Jak to się stało, że to właśnie ten terapeuta i to miejsce?

 

Do mojej terapeutki trafiłam przypadkowo poprzez Centrum Terapii Kryzysowej. Byłam w trudnej sytuacji życiowej i została mi udzielona natychmiastowa pomoc, która do dziś procentuje w moim życiu. Potem kilkakrotnie próbowałam terapii i nigdy nie czułam, że mi coś daje, aż znów byłam w kryzysowej sytuacji i znalazłam się drugi raz w ośrodku pomocy. Tam nawiązałam już z moją terapeutką stałą współpracę.

 

2. Czasami terapia wspomagana jest lekami, czy w Twojej terapii również tak było i jeśli tak to co pomogło Tobie przekonać się do podjęcia tej decyzji? 

 

Na różnych etapach mojego życia raz wspomagałam się lekami, raz terapią, a obecnie terapią + lekami i tylko tę ostatnią opcję polecam osobom, które decydują się na farmakologię. Za pierwszym razem moja decyzja o lekach była impulsywna i zbyt pochopna, za drugim razem byłam już w trakcie terapii i zrobiłam wszystko, aby do leków nie musieć wracać. Dopiero gdy zrozumiałam moja motywację i potrzeby, zdecydowałam się wrócić do leków.

 

2.a O co warto zapytać psychiatrę rozpoczynając farmakoterapię?

 

Należy pamiętać, że psychiatra widzi nas zazwyczaj pierwszy raz, gdy do niego trafiamy a terapeuta regularnie. Łatwo wpaść w pułapkę leków, jeśli korzysta się z usług psychiatry doraźnie i udostępnia się mu jedynie skrawek rzeczywistości – tej najtrudniejszej. Uważam, że trzeba być szczerym wobec siebie i przede wszystkim zapytać samego siebie, czy faktycznie nie poradzimy sobie bez tego. W moim przypadku był to wpływ nieradzenia sobie z emocjami na problemy ze snem, objawy fizycznego wyczerpania i zmiany nastroju wykraczające poza kontrolę. 

 

3. Co byś powiedział/a osobie, która podejmuje właśnie decyzję o swojej terapii?

 

Osobie, która zaczyna terapię poradziłabym, aby była cierpliwa i nie narzucała sobie presji natychmiastowych efektów, a pozwoliła sobie znaleźć wewnątrz przestrzeń, gdzie terapia będzie mogła zaistnieć. Korzyści potrafią pojawić się nagle i być poprzedzone trudnym czasem kryzysów po których przychodzi większa z każdym kryzysem wiedza i nowe narzędzia radzenia sobie z nimi.

 

4. Czy w terapii zdarzały/zdarzają się trudne chwile? Na czym one polegają i co pozwala je przezwyciężyć?

 

W moim przypadku trudne chwile się pojawiały, ale była to zawsze ulga i oczyszczenie. Były to ujścia nagromadzonych latami emocji i to te trudne chwile były i są dla mnie najcenniejsze, po nich czuje się o wiele silniejsza.

 

5. Czym jest dla Ciebie terapia?

 

Terapia w pewnym sensie uratowała moje życie – dała mi narzędzia do radzenia sobie z emocjami i potrzebami na zupełnie innym poziomie, co pomogło mi m.in. uzdrowić relacje z bliskimi i zbudować pierwszy w życiu zdrowy związek w którym czuję się bezpiecznie, niedługo będzie ślub! Terapia uczy mnie cierpliwości i wyrozumiałości do samej siebie.

 

5.a Jaki Twoim zdaniem terapeuta powinien być?

 

Terapeuta powinien być otwarty na drugiego człowieka, podać mu właściwe narzędzie którym on sam się będzie potem posługiwał, umieć czasem milczeć, umieć czasem powiedzieć coś trudnego, być wyrozumiałym i uspokajająco zdystansowanym. Bardzo pomaga, gdy terapeuta pamięta konkretne rzeczy opowiedziane mu, choć to pewnie trudne. Gdy w „odpowiednim” momencie „wyciągnie” nasza własną historię w nowym kontekście, to zazwyczaj robi piorunujące wrażenie.

 

Odpowiedzi naszych Pacjentów :

 

1. Jak to się stało, że to właśnie ten terapeuta i to miejsce?

 

Mieszkając w Warszawie poszukiwałam terapuety, który pracowałby w podejściu integracyjnym, które uważam za najskuteczniejsze.

 

2. Czasami terapia wspomagana jest lekami, czy w Twojej terapii również tak było i jeśli tak to co pomogło Tobie przekonać się do podjęcia tej decyzji? 

 

Terapia nie była wspomagana lekami.

 

2a. O co warto zapytać psychiatrę rozpoczynając farmakoterapię?

 

Dla mnie ważne byłoby zapewnienie, że leki nie uzależniają i że bez nich również będę w stanie dobrze funkcjonować.

 

3. Co byś powiedział/a osobie, która podejmuje właśnie decyzję o swojej terapii?

 

Powiedziałabym, żeby była cierpliwa i dała sobie czas na zmianę.

 

4. Czy w terapii zdarzały/zdarzają się trudne chwile? Na czym one polegają i co pozwala je przezwyciężyć?

 

Bywa ich wiele. Myślę, że odkrycie siebie przed samą sobą, swoich lęków, sposobu myślenia, przyczyn pewnych zachowań nie są momentami łatwymi. Rozmowa o tym, że jest to dla nas trudne podczas terapii pozawala je przezwyciężyć.

 

5. Czym jest dla Ciebie terapia?

 

Jest sposobem na zrozumienie i poznanie siebie, ale przede wszystkim jest drogowskazem w wewnętrznej przemianie.

 

5a. Jaki Twoim zdaniem terapeuta powinien być?

 

Przede wszystkim rozumiejący, empatyczny.

 

 

Odpowiedzi naszych Pacjentów :

 

1. Jak to się stało, że to właśnie ten terapeuta i to miejsce?

 

Tak sobie myślę, że po części jak to się mówi „los tak chciał”. Byłam w potrzebie, nie miałam się kogo poradzić, a po drugie nie byłam nawet gotowa żeby kogoś zapytać o polecenie dobrego psychologa. W związku z tym pozostał mi tylko do przewertowania internet. Nie ukrywam, że znaczącym atutem było dla mnie miejsce, chciałam znaleźć kogoś, do kogo nie będę jechała na drugi koniec miasta, nie chciałam również miejsca, w którym będę się czuła jak w wielkiej poradni, gdzie przewija się tłum ludzi, a ja czuję się bezosobowo. Jednak najważniejsze w podjęciu decyzji było to, że mogłam zapoznać się z opiniami innych uczestników terapii, przeczytałam je wszystkie i zawierzyłam obcym ludziom. Opinie o mojej terapeutce były bardzo pochlebne i uwierzyłam, że skoro tylu osobom pomogła to jest duża szansa, że ja będę kolejną z nich. Od samego początku nastawiło mnie to pozytywnie i byłam pełna nadziei, że robię dobrze.

                                                         

2. Czasami terapia wspomagana jest lekami, czy w Twojej terapii również tak było i jeśli tak to co pomogło Tobie przekonać się do podjęcia tej decyzji? 

 

Moja terapia nie jest wspomagana lekami. 

 

2a. O co warto zapytać psychiatrę rozpoczynając farmakoterapię?

 

Gdyby zaistniała taka konieczność, uważam, że zapytałabym przede wszystkim o skutki uboczne, jak będę się czuła przyjmując leki, jak długo trwa terapia wspomagana lekami, czy np. będę musiała je przyjmować do końca życia, z czego muszę zrezygnować przyjmując leki oraz jaki będą miały one wpływ na mój organizm.

 

3. Co byś powiedział/a osobie, która podejmuje właśnie decyzję o swojej terapii?

 

Powiedziałabym jej, że skoro się nad tym zastanawia to już odniosła połowiczny sukces, trzeba posłuchać w tej kwestii siebie i skoro zrodził się taki pomysł to trzeba pójść za tym głosem. Nie zawsze jesteśmy w stanie sobie poradzić ze wszystkim sami, ja próbowałam walczyć wiele lat i teraz dopiero widzę, że gdybym podjęła decyzję o terapii o wiele wcześniej moje życie na pewno byłoby dla mnie samej łatwiejsze. Ale jak to mówi moja terapeutka „do wszystkiego trzeba dojrzeć”. Nie ma czego się bać, już na pierwszym spotkaniu okazuje się, że wszystkie obawy związane z terapią, wstyd, lęk, są bezpodstawne i gdy trafi się na właściwą osobę, która siedzi po drugiej stronie to czujemy się z nią bardzo komfortowo. Idąc pierwszy raz na spotkanie zapoznawcze byłam niemalże przekonana, że nie potrafię mówić o sobie, lub nie wyduszę z siebie żadnego zdania, jednak gdy usiadłam na kanapie przed moją terapeutką wszystko potoczyło się samo. Do osób, które podejmują decyzję o swojej terapii – nie męcz się, nie warto się zastanawiać, co by było gdyby, spróbuj i przekonaj się sam/sama czy terapia i terapeuta jest odpowiedni dla Ciebie. Wszystkie Twoje obawy są na wyrost, przekonasz się, że tylko pierwszy krok jest trudny. Możesz wynieść z tego doświadczenia tylko pozytywne emocje, a z każdego spotkania z terapeutą będziesz wracać bardziej podbudowany i pełny nadziei na lepsze jutro. 

 

4. Czy w terapii zdarzały/zdarzają się trudne chwile? Na czym one polegają i co pozwala je przezwyciężyć?

 

Oczywiście trudne chwile się zdarzają, myślę, że czasem zniechęcające bywają początki, gdy ciężko jest nam jeszcze wcielić w życie pewne spostrzeżenia o których rozmawiamy podczas terapii, teoretycznie wiemy jak powinniśmy postąpić, ale życie pokazuje nam, że nie do końca jeszcze potrafimy. Trzeba przeczekać trudne chwile, a z każdym krokiem będzie lepiej. Małe sukcesy pokazują nam, że jednak wszystko jest możliwe, a terapia naprawdę ma sens. 

 

5. Czym jest dla Ciebie terapia?

 

Czym jest dla mnie terapia? Jest przede wszystkim walką o siebie samą, o swój komfort życia, o normalność, o dobrą przyszłość. Jest dla mnie możliwością uświadomienia sobie, że wszystko można zmienić na lepsze. Przed pójściem na terapię nie byłam w stanie rozmawiać z nikim o swoich problemach, teraz mam osobę której mogę się zwierzyć z tego co mnie boli, z moich obaw i lęków i wiem, że ona mnie nie ocenia, a odwrotnie pomaga mi przejść przez wszystkie problemy. Znalazłam miejsce gdzie mogę być pierwszy raz w życiu sobą, nie muszę udawać, stwarzać pozorów, że wszystko jest w porządku. Jestem przyjmowana tam ze wszystkimi moimi wątpliwościami i traktowana z pełną powagą i zrozumieniem. Terapia pozwala mi patrzeć na siebie i swoje życie innymi oczami, a oczy te widzą moją przyszłość taką jaką zawsze chciałam ją widzieć.

 

5a. Jaki Twoim zdaniem terapeuta powinien być?

 

Terapeuta powinien wzbudzać zaufanie u swoich pacjentów, powinien cechować się opanowaniem, życzliwością i wykazywać się zrozumieniem. Powinien potrafić stworzyć pacjentowi komfort intymności i swobody, tak aby każdy pacjent czuł się na tyle swobodnie aby mówić o wszystkim co go boli. Terapeuta powinien podsuwać pacjentowi pewne rozwiązania, które pozwalają na zrozumienie swoich zachowań i pokazują złe i dobre mechanizmy towarzyszące nam w życiu. Powinien dawać pacjentowi pewność, że bycie w terapii jest dobrym rozwiązaniem i zachęcać go do dalszej pracy nad sobą.

 

Odpowiedzi naszych Pacjentów :

 

1. Jak to się stało, że to właśnie ten terapeuta i to miejsce?

Czytałam opinie na portalu internetowym z opiniami na temat psychologów oraz lekarzy i  tak znalazłam moją psychoterapeutkę. Miała bardzo dobre opinie. 

2. Czasami terapia wspomagana jest lekami, czy w Twojej terapii również tak było i jeśli tak to co pomogło Tobie przekonać się do podjęcia tej decyzji? 

Tak leki mi pomogły, przekonało mnie do brania leków złe samopoczucie ….

 

2a. O co warto zapytać psychiatrę rozpoczynając farmakoterapię?

 

O efektach działania leków.

3. Co byś powiedział/a  powiedział/a osobie, która podejmuje właśnie decyzję o swojej terapii?

Powiedziałabym że to dobra decyzja.

4. Czy w terapii zdarzały/zdarzają się trudne chwile? Na czym one polegają i co pozwala je przezwyciężyć?

Trudne chwile się zdarzają, czasem wymagam, że po wizycie będę się czuła lepiej, chodź wiem, że to długa droga do lepszego samopoczucia i nie można wymagać, że po godzinie rozmowy zmieni się wszystko ….

 

5. Czym jest dla Ciebie terapia?

 

Terapia jest dla mnie bardzo ważna, lubię być wysłuchana i czuć się ważna dla kogoś … Bardzo dużo się uczę. 

5a. Jaki Twoim zdaniem terapeuta powinien być?

Taki jak moja psychoterapeutka. Pozdrawiam 

Odpowiedzi naszych Pacjentów:

 

1. Jak to się stało, że to właśnie ten terapeuta i to miejsce?

 

Do gabinetu trafiłam zupełnie przypadkowo. Wchodząc na stronę portalu internetowego z opiniami nt. specjalistów z zakresu medycyny poszukując dla siebie psychoterapeuty nieopodal miejsca pracy – natrafiłam na bardzo dobre opinie pacjentów dotyczące osoby mojej aktualnej psychoterapeutki. Niewiele myśląc, postanowiłam zadzwonić i zapytać o pierwszy możliwy termin spotkania z panią XY. Wizyta nie odbyła się z dnia na dzień. Musiałam poczekać około 2 tygodni, jednak było warto. Pani psycholog podczas pierwszego spotkania, wzbudziła moje zaufanie i wiarę w to że „trafiłam w odpowiednie ręce”. Towarzyszy mi ona do chwili obecnej w drodze do coraz lepszego poznawania siebie i swoich potrzeb.

 

2. Czasami terapia wspomagana jest lekami, czy w Twojej terapii również tak było i jeśli tak to co pomogło Tobie przekonać się do podjęcia tej decyzji?

 

Moja terapia była od pewnego momentu wspomagana lekami i tak pozostało do tej chwili – przy czym na dany moment schodzę z dawki celem zupełnego wyłączenia farmakoterapii. Leki pojawiły się po około 1-1,5 roku trwania terapii. Do decyzji dotyczącej skorzystania z konsultacji psychiatrycznej „dojrzewałam” dość długo. Sama pracuję jako ”pomocowiec” i wewnętrznie zmagałam się ze stereotypowym myśleniem – myśląc  „Ja sobie nie poradzę?”, które po pewnym czasie „puściło” i zgłosiłam się do psychiatry. Pomocnym było dla mnie, w tamtym czasie wsparcie ze strony mojej psychoterapeutki – która udostępniła mi kontakt do kilku zaufanych specjalistów współpracujących z gabinetem. Obecnie znajduję się pod opieką psychiatry, którą mogę polecić z pełnym przekonaniem.

 

2a. O co warto zapytać psychiatrę rozpoczynając farmakoterapię?

 

W jaki sposób przyjmowanie leków może ona wpłynąć na nasze obecne funkcjonowanie. Dla mnie totalnym zaskoczeniem było – praktycznie natychmiastowe działanie leku na procesy poznawcze. Z dnia na dzień poprawie uległa szybkość myślenia, zdolność koncentracji uwagi, a także pamięć. Powoli ustępował niepokój – na miejscu którego pojawiał się spokój i wewnętrzne wyciszenie. Było to dla mnie prawdziwą ulgą, po długim czasie trwania natrętnych myśli – podsycanych lękiem zaburzającym codzienne funkcjonowanie.

 

To co uległo zmianie niestety na niekorzyść, z czego nie zdawałam sobie sprawy decydując się na rozpoczęcie przyjmowania leków – to zupełny spadek libido a co za tym idzie utrata zainteresowania sferą seksualną. Podczas podejmowanych czynności seksualnych pojawiły się u mnie trudności natury czysto fizjologicznej – suchość pochwy,  pewne odrętwienie seksualne, co oznaczało brak orgazmu, przyjemności z kontaktu fizycznego  (który jak do tej pory był dość częsty i intensywny zanim zaczęłam przyjmować leki) z mężem.

 

Z perspektywy czasu wydaje mi się słuszne zanim zdecydujemy się zacząć przyjmować leki, udać się na konsultacje wraz z partnerem- po to, aby usłyszał ze strony lekarza jakie mogą być skutki przyjmowania leków psychotropowych przez współpartnera. Początkowo, z braku świadomości wpływu leków na sferę seksualną zaczęłam podejrzewać się oziębłość seksualną, która jak się później okazało była naturalną odpowiedzią we wstępnej fazie na przyjmowania leków.

 

3. Co byś powiedział/a osobie, która podejmuje właśnie decyzję o swojej terapii?

 

Powiedziałabym, że warto jest podjąć ten trud. Droga w procesie zdrowienia, nie jest łatwą dla osoby, która znajdującej się w terapii, a także dla jej otoczenia które przywykło do jej sposobu reagowania, myślenia, zachowania. Dla mnie terapia była i jest podrożą w celu lepszego poznania siebie.

  

4. Czy w terapii zdarzały/zdarzają się trudne chwile? Na czym one polegają i co pozwala je przezwyciężyć?

 

Takich chwil było bardzo wiele na każdym etapie terapii. Jednak tym co pozwoliło mi przetrwać trudniejsze momenty, było poczucie, że to ja decyduję czy chcę iść dalej przy wsparciu udzielanym mi w tej podróży przez moją terapeutkę, czy też w tym momencie kończę terapię.  Trudności dotyczyły konieczności przerwania terapii z przyczyn osobistych, jednak zostałam zapewniona o możliwości powrotu do terapii, jak tylko uporam się z w/w. Po około 6 m-cach przerwy wróciłam do terapii.

 

5. Czym jest dla Ciebie terapia?

 

Terapia jest dla mnie sposobem na to, aby uporządkować swoje życie, wypracować nowe i konstruktywne sposoby radzenia sobie z trudnościami jakich doświadczam. Terapia pozwoliła mi na odkrycie tkwiących we mnie zasobów, z których nie zdawałam sobie sprawy. Od momentu rozpoczęcia terapii do chwili obecnej dostrzegam u siebie wzrost poczucia własnej wartości, w tym także większej odwagi w przyjmowaniu na siebie odpowiedzialności.

 

5a. Jaki Twoim zdaniem terapeuta powinien być?

 

Powinien budzić zaufanie, umieć słuchać i słyszeć, być ciepły, życzliwy, empatyczny i nieoceniający. Dla mnie bardzo istotne było podążanie za mną przez moją terapeutkę.